![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
OBCHODY JUBILEUSZU 50-LECIA MUZEUM W OLEŚNIE
Obchody 50-lecia Muzeum w Oleśnie rozpoczęły się 26.06.2010 r. (sobota) o godz. 12.00 w Miejskim Domu Kultury w Oleśnie konferencją popularnonaukową. Chór OLENSIS - zaśpiewał „Gaude Mater Polonia", „Góralu czy ci nie żal", „Stoi u wody", „Polekuśko z gospodynią" -pieśń z Grodziska z autentycznym tekstem gwarowym, „Górnicy" i „Hej, hej, do Kniei". Zaprezentowano historię muzeum z prezentacją multimedialną. Z okazji 200-setnej rocznicy urodzin Fryderyka Chopina szkoła muzyczna przygotowała utwory najwybitniejszego polskiego kompozytora. Krzysztof Malik zagrał „Poloneza b-dur", Magdalena Malik „Poloneza g-moll", Żaneta Żak „Preludium deszczowe", Anna Pikuta „Nocturn cis- moll". Uczestnicy spotkania otrzymali folder „50 lat małego muzeum w małym mięście" wydany z okazji jubileuszu.
Byłym dyrektorom: Wojciechowi Łonakowi i Ernestowi Hoberowi oraz byłym pracownikom muzeum: Halinie Lewandowskiej, Teresie Szulc, Iwonie Wiecha i Gerardowi Żakowskiemu wręczono kwiaty. Na grobach dyrektor Zofii Giaro i pracowników muzeum Ludomira Pazury i Haliny Łuczkiewicz delegacja oleskich harcerzy złożyła wiązanki. Podczas konferencji głos zabrali: Burmistrz Olesna Sylwester Lewicki, Tadeusz Bednarczuk były prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Oleskiej, Naczelnik Wydziału Edukacji przy Starostwie Powiatowym Bogusława Szychowska, dyrektor Muzeum Wsi Opolskiej Jarosław Gałęza, były dyrektor muzeum w Oleśnie Wojciech Łonak, zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej Wojciech Wiecha, dyrektor Zespołu Szkół Marek Leśniak, dyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących Dorota Mielczarek, dyrektor Zespołu Szkół Dwujęzycznych Jerzy Jeziorowski, dyrektor Publicznego Gimnazjum nr 1 Janusz Wojczyszyn oraz wykonawca stałej wystawy w muzeum Olga Cegielska. W budynku muzeum otwarto ekspozycje stałą „VIII wieków Olesna" i wystawę czasową „Epoka snu i inne czasy - kultura i sztuka australijskich Aborygenów "z Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Po ekspozycji oprowadziła autorka wystawy p. Barbara Chlebowska z muzeum w Łodzi. Od godz. 15.00 do 20.00 odbyły się imprezy uliczne przy starym murze i na placu przy budynku muzeum prowadzone przez Bractwo Rycerskie „Czarny Rycerz" z Ogrodzieńca. Honorowy Patronat nad obchodami jubileuszu 50-lecia Oleskiego Muzeum Regionalnego objął Burmistrz Olesna Sylwester Lewicki, a współorganizatorami imprezy kulturalnej był Urząd Miasta i Gminy, Miejski Dom Kultury, Państwowa Szkoła Muzyczna. Finansowo to przedsięwzięcie wsparli sponsorzy: Urząd Miasta i Gminy, Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Oleśnie, PSS „Społem" Oleśnie , „Hotel Aleksandra". Dziękujemy wszystkim współpracownikom i życzliwym osobom naszej placówce, władzom miejskim, powiatowym, instytucjom kulturalnym, społecznym , lokalnym mediom i wszystkim, którzy zechcieli przyjąć zaproszenie na obchody 50-lecia małego muzeum w małym mieście. Ewa Cichoń 50-lecie małego muzeum w małym mieście
Małe muzeum Sentymentalne Ubogie w zbiory Bogate w nostalgię Skarbczykiem losów Ludzi pogranicza Marginalną kolekcją Świadków trudnych dziejów Świątynią pokoleń Bez jednoznacznej Ojczyzny Rozdartych w sercu W poplątanej historii Gdy drogowskazem Bóg, Honor Ojczyzna, A Tu ratunkiem była ojcowizna ... Rodzina, kościół, praca Hardość woli A w wolnym kraju To powrót do źródła Piastowskiej spuścizny Śląskiej dumnej gwary Co Kochanowskiego Rymy, język, mowę Przechowało do dziś i trwa... Małe muzeum Sentymentalne Ubogie w zbiory Bogate w nostalgię W starych gablotach Pielęgnuje pamięć Pamięć i tożsamość. Od 50 lat muzeum regionalne figuruje na mapie kulturalnej Olesna. Jest to małe muzeum, które nie może się szczycić wielkimi eksponatami czy wspaniałą kolekcją. Ale ubogie zbiory to własny skarbiec o niesłychanej wartości dla mieszkańców małych ojczyzn. Małe muzea jak małe kawiarenki są sentymentalne, dając azyl okruchom zachowanego dziedzictwa pokoleń. Skłaniają do refleksji nad upływającym czasem, zjawiskami kulturowymi, a w końcu także nad sobą. Wpisane w pejzaż społeczny stają się kwintesencją czasu nie tylko przeszłego, ale także przyszłego, bo w nich rozgrywa się zasadnicze pytanie o kształt publicznego zarządzania kulturą. Zamysł utworzenia w Oleśnie muzeum zrodził się w okresie międzywojennym. W 1929 r. próbowano powołać do życia regionalną placówkę muzealną w związku z powstaniem muzeum w pobliskim Kluczborku. W 1942 r. w Domu Regionalnym w Oleśnie ( obecnie MDK) profesor gimnazjalny Kurzeja urządził ekspozycję „Z ziemi oleskiej" . Prezentowane tam eksponaty miały w przyszłości stanowić bazę dla planowanego w Oleśnie „Heimatmuseum"- muzeum regionalnego. W przełomowym dla Olesna 1945 r. wkraczająca do miasta Armia Czerwona większość cennych źródeł historycznych zniszczyła, podpalając bogate zbiory archiwum parafialnego i miejskiego. Część materiałów zostało zagrabionych, inne uległy rozproszeniu, a niektóre zostały wywiezione za granicę. W powojennej rzeczywistości dopiero po odwilży październikowej w 1956 r. nastał w PRL sprzyjający klimat dla muzealnictwa regionalnego. Pod auspicjami Muzeum Śląska Opolskiego powstało w latach 1956-62 w regionie kilka placówek muzealnych - w Kluczborku, w Prudniku i Oleśnie. W pierwszych latach swojego funkcjonowania były one oddziałami opolskiego muzeum. Głównym inicjatorem utworzenia placówki muzealnej w naszym mieście było działające wtedy prężnie Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Oleskiej, które po konsultacjach z dyrektorem Muzeum Śląska Opolskiego p. Ignacym Kuźniewskim oraz Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Oleśnie na czele z jej przewodniczącym Szczepanem Tokarzem doprowadziło do powstania muzeum regionalnego w naszym mieście. Uroczystego jego otwarcia dokonano w pierwsze Dni Olesna w dniu 12 czerwca 1960 r. Początkowo funkcjonowało ono jako ekspozycja terenowa Muzeum Śląska Opolskiego. Placówka w Oleśnie otrzymała imię Jana Nikodema Jaronia - górnośląskiego liryka, dramaturga i działacza plebiscytowego. Tworzącą się instytucję o profilu historycznym ulokowano na parterze budynku dawnej świetlicy międzyszkolnej, przy ul. Pieloka 18. Początki muzeum były skromne wobec szczupłości zbiorów, liczących wtedy 45 muzealiów etnograficznych, ale frekwencja zwiedzania na początku lat 60. XX w. była wysoka, bowiem wynosiła średnio 3500 osób rocznie. Funkcję pierwszego kierownika oleskiego muzeum od lipca 1960 r. pełnił etnograf Konrad Hanisch, który stworzył podstawy kolekcji etnograficznej. Zaowocowało to wyposażeniem autentycznego wnętrza wiejskiej izby oleskiej z połowy XIX w., zgromadzeniem strojów ludowych z Oleskiego, sprzętów, haftów, zestawów narzędzi rzemieślniczych i rolniczych. Nowy przybytek kultury w ramach działu historycznego gromadził rękopisy i pamiątki poetów, pisarzy i działaczy społecznych regionu m.in. Józefa Lompy, Jana Nikodema Jaronia. Tworzono także zaczątki działu archeologicznego. Studenci historii Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu pod kierunkiem doc. dr A. Nasza prowadzili badania nad zagadnieniami dotyczącymi dawnego budownictwa wiejskiego, pożywienia, rzemiosła na terenie powiatu oleskiego. Wyniki tych badań stały się przyczynkiem prac magisterskich i publikacji w Opolskim Roczniku Muzealnym. Pasja społecznikowska kolejnego dyrektora muzeum p. Zofii Giaro, pełniącej tę funkcję od 1965 r., przyczyniła się do powiększenia zbiorów muzealnych i sprowadzenia atrakcyjnych wystaw czasowych. Zofia Giaro, były pracownik Muzeum Martyrologii Jeńców Wojennych w Łambinowicach, pełniła funkcję wiceprezesa Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Oleskiej. Zajmowała się techniczną stroną edycji wydawanego przez to stowarzyszenie periodyku zatytułowanego „Głos Olesna". Obdarzona talentem organizatorskim była zaangażowaną działaczką ruchu regionalnego. Muzeum prowadziło działalność oświatową w szkołach miasta i powiatu organizując prelekcje, referaty czy pogadanki. Jednak ograniczone możliwości kadrowe nie pozwoliły na prowadzenie samodzielnych badań naukowych, dlatego nawiązano współpracę z zakładem Archeologii Polski Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie z prof. R. Jamką i prof. M. Gedlem, z Zakładem Etnografii Polski UJ w Krakowie z prof. M. Gładyszem, z Zakładem Etnografii Polski Uniwersytetu B. Bieruta we Wrocławiu z prof. A. Naszem i dr A. Dygaczem, a także z Muzeum Śląska Opolskiego w Opolu. Przyczyniło się to do studiów nad zagadnieniami kultury ludowej i zabezpieczenia badań wykopaliskowych. W wyniku penetracji terenowych muzeum pozyskało ok. 200 eksponatów z dziedziny kultury ludowej, materialnej i duchowej oraz historii regionu, w tym unikalnej XIX wiecznej aparatury do selekcji nasion lnu i warsztatu tkackiego z 1852 r. z Wichrowa. Po śmierci w 1972 r. dyrektora p. Z. Giaro nastąpił pewien zastój w rozwoju muzeum, w 1973 r. eksponowano tylko stałą wystawę etnograficzną. Nie prowadzono żadnej popularyzatorskiej pracy. Od marca 1974 r. dyrektorem placówki został archeolog Wojciech Łonak - były pracownik Działu Archeologii Muzeum Śląska Opolskiego. Prowadził on badania wykopaliskowe, dzięki którym muzeum rozbudowało dział archeologiczny prezentujący eksponaty od epoki brązu aż do średniowiecza. Prowadzono intensywniejszą akcję oświatową i popularyzatorską szczególnie na temat prahistorii Ziemi Oleskiej poprzez organizowanie odczytów dla młodzieży. Muzeum odwiedzało ok. 3000 osób rocznie. Od roku 1975 wraz z nowym podziałem terytorialnym państwa muzeum w Oleśnie nie podlegało już zwierzchnictwu Muzeum Śląska Opolskiego. Zanim placówka w Oleśnie usamodzielniła się przez pewien czas podporządkowana była Muzeum Okręgowemu w Częstochowie. W latach 80. XX w. muzeum prowadziło działalność wydawniczą. Ukazały się zeszyty historyczne, koperty pamiątkowe, exlibrisy, datowniki pocztowe, serie kartek z rycinami zabytków ziemi oleskiej. Od 1981 r. do 1984 r. przeprowadzono remont nowej siedziby oleskiego muzeum w Ratuszu. Po wyburzeniu przepierzenia oddzielającego gabinety przedwojennych burmistrzów Olesna, urządzono wielką salę spełniającą wymogi wystawiennicze. Dyrektor placówki będąc inicjatorem i Prezesem Koła Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego w Oleśnie organizował wystawy poświęcone tematyce numizmatycznej. W 1984 r. otwarto ekspozycję „Moneta w 40-leciu PRL. W 1985 r. oleskie muzeum obchodziło jubileusz 25 -lecia. W czerwcu odbyła się sesja poświęcona tej rocznicy, podczas której uczestnikom wręczano jubileuszowy medal wykonany wg projektu Włodzimierza Ściegiennego i wycofane z obiegu banknoty z okolicznościowym nadrukiem wg projektu artystki plastyk p. Wandy Nazar. W 1986 r. muzeum aktywnie włączyło się do obchodów 65 rocznicy III Powstania Śląskiego, organizując wystawę poświęconą tej tematyce. Wydano wspomnienia żyjących w Oleskiem powstańców śląskich w drugim numerze „Zeszytów Muzeum Oleskiego" i katalog „Odznaki, odznaczenia i symbole powstańcze. Na przełomie 1986/1987 r. zorganizowano wystawę „Portret na monetach antycznych". Interesującą ekspozycją były „ Dzieje Jasnej Góry na medalach Oddziału Częstochowskiego PTAiN". Kolejna wystawa zatytułowana „ Medale z papieżem Janem Pawłem II" i wydanym o niej katalogiem korespondowały z wizytą papieża do Ojczyzny w 1987 r. W następnym roku odbywające się Igrzyska Olimpijskie w Seulu popularyzowano poprzez wystawę „Sport na monetach i medalach" i wydany o ekspozycji katalog. W listopadzie 1988 r. na wystawie poświęconej „70-rocznicy odzyskania niepodległości" eksponowano monety i medale z Józefem Piłsudskim, co dobitnie świadczyło o zbliżających się przemianach politycznych w naszym kraju. W 1990 r. zorganizowano wystawę poświeconą „10-leciu Solidarności". W budynku Ratusza można było oglądać także inne wystawy zmienne. W marcu 1991 r. odszedł dyrektor W. Łonak. Lata 90. XX w. to zdecydowany zastój działalności muzeum. Zatrudniony był tylko jeden pracownik p. Halina Lewandowska. Oprócz stałej ekspozycji, co jakiś czas pojawiały się wystawy okresowe z zakresu malarstwa, rzeźby, fotografii, łowiectwa i prac pokonkursowych. Pod koniec lat 90.XX w. dojrzewał zamysł ożywienia działalności muzeum, o czym dobitnie świadczy wypowiedź p.o. dyrektora muzeum od grudnia 1998 r. Ernesta Hobera, wieloletniego dyrektora Miejskiego Domu Kultury w Oleśnie.: „... nasze władze marzą, aby stworzyć muzeum z prawdziwego zdarzenia" . (Golec A., Brakuje tylko eksponatów, „Kulisy Powiatu", 16.12.2004, nr 50). U progu nowego stulecia władze miasta z Burmistrzem Olesna Edwardem Flakiem na czele podjęły decyzję o rewitalizacji muzeum w Oleśnie. W 2004 r. zostało ono przeniesione do wyremontowanej zabytkowej XVIII-wiecznej kamienicy przy ul. Jaronia 7. Obiekt został gruntownie odrestaurowany i przystosowany do potrzeb wystawienniczych. Koszt inwestycji pokryła głównie Gmina Olesno, pozyskano także fundusze z Urzędu Marszałkowskiego w Opolu i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 15 grudnia 2004 r. Rada Miejska uchwaliła nowy statut muzeum, uchylając statut z 1999 r. Od 2004 r. placówka nosi nazwę Oleskie Muzeum Regionalne. W nowym lokum władze miasta zamierzały urządzić stałą wystawę prezentującą kompleksowo dzieje miasta Olesna. Projekt i scenariusz tej ekspozycji powierzono Ewie Cichoń nauczycielce historii w Zespole Szkół Dwujęzycznych w Oleśnie. Aranżacją plastyczną i wykonaniem wystawy zajęła się Olga Cegielska -PPUH ART - DEKOR. Opracowanie graficzne sporządzili: Olga Cegielska, Artur Tarnowski, Tomasz Wolski i Izabela Kopiec. Makietę XVIII-wiecznego Olesna wykonał Tadeusz Kosela, kopię figury św. Anny wyrzeźbił Wieczysław Stasiak, obrazy olejne: „Na szlaku handlowym" i „Zasłużeni dla Olesna" namalował Andrzej Olczyk. Zdjęcia wykonał Mirosław Dedyk. Ekspozycję uatrakcyjniły rysunki Michała Tkacza. Wystawa tworzona etapami w latach 2005-2008 składa się z działów tematycznych: Pradzieje Ziemi Oleskiej, Narodziny miasta, Olesno w czasach nowożytnych, Czasy najnowsze. Obok ekspozycji historycznej muzeum prezentuje stałą wystawę leśno-łowiecką przygotowaną przez Nadleśnictwo Olesno. W nowym budynku Oleskiego Muzeum Regionalnego zorganizowano wiele wystaw czasowych: W listopadzie i grudniu 2005 r. -Oleśniane u Jana Pawła II . Od grudnia 2005 do lutego 2006 r. - Szopki Bożonarodzeniowe w Borkach Wielkich -zdjęcia ze zbiorów i tekst: Hubert Imiołczyk. Od marca do maja 2006 - Japonia - piękno na co dzień -wypożyczona z Muzeum Etnograficznego i Archeologicznego w Łodzi. Od maja do lipca 2006 r. - Dary Lasu - wystawa pokonkursowa - Nadleśnictwo Olesno. Od lipca do września 2006 r. - Olesno i okolice z lotu ptaka - wystawa fotografii Wojciecha Szczepańskiego. Od lipca do sierpnia 2006 r. - Herby papieskie, szlacheckie i miast - wystawa witraży Sylwii Górok Od października do grudnia 2006 r. - O tym jak się na Górnym Śląsku po chłopsku noszono - ze zbiorów Muzeum Śląskiego w Katowicach. Od grudnia 2006 do lutego 2007 r. - Tradycje i symbolika zimowego świętowania na Górnym Śląsku. -wystawa wypożyczona z Muzeum Śląskiego w Katowicach. Od lutego do marca 2007 r. - Olescy Numizmatycy Miastu - wystawa kolekcji Koła Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego w Oleśnie obchodzącego jubileusz 20- lecia istnienia. Olescy numizmatycy wydali katalog o historii koła numizmatycznego w naszym mieście bezpłatnie rozdawany zwiedzającym. Od kwietnia do maja 2007 r. - Nad Ukajali - Kultura Indian Puszczy Peruwiańskiej - wystawa wypożyczona z Muzeum Etnograficznego i Archeologicznego w Łodzi. Od czerwca do listopada 2007 r. „Jak to dawniej u oleskich starzyków bywało ?" - wystawa ze zbiorów etnograficznych Oleskiego Muzeum Regionalnego. Od grudnia 2007 do lutego 2008 r. - Wokół nas - malarstwo olejne Janusza Morawskiego. Od marca do kwietnia 2008 r. - Życie codzienne, kultura i sztuka ludów Afryki Zachodniej ze zbiorów Muzeum Miejskiego w Żorach. Od maja do czerwca 2008 r. - Z pracowni artysty ludowego Stanisława Majewskiego ze zbiorów Oleskiego Muzeum Regionalnego. Od lipca do września 2008 - Oleskie Jubileusze - wystawa ukazująca dwa oleskie jubileusze obchodzone w 2008 r. - jubileusz VIII wieków Olesna i jubileusz 300-lecia dżumy. W związku z tymi obchodami muzeum pełniło rolę punktu sprzedaży 4 Michałów-jubileuszowych dukatów lokalnych. W jego budynku miała miejsce inauguracja wprowadzenia srebrnego Michała - 40 Michałów. W 2008 r. prezentowano okolicznościowe ekspozycje przygotowane przez uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej - "Żyj w trzeźwości" i „Leśniczy gospodarzem lasu" z Nadleśnictwa Olesno. Od listopada 2008 r. do marca 2009 r. - Jak to z oleskim burokiem było? -wystawa współfinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Urzędu Miasta Olesna. Głównym eksponatem wystawy był pochodzący z Wichrowa poziomy warsztat tkacki z 1852 r., gruntownie odrestaurowany i zakonserwowany. Przeprowadzono wiele lekcji muzealnych, podczas których każdy mógł utkać fragment oleskiego buroka na starym warsztacie. Został wydany okolicznościowy folder „Jak to z oleskim burokiem było?" Od kwietnia do maja 2009 r. - Pasja w wizji miejscowego artysty - obrazy drogi krzyżowej namalowanej przez oleskiego artystę Stanisława Pokorskiego. Od maja do czerwca 2009 r. - Zabawy z nauką - wystawa interaktywna z Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie o tematyce dotyczącej zagadnień z fizyki, matematyki i chemii. Od lipca do sierpnia 2009 r. - Jak obchodzono jubileusz VIII wieków Olesna? - wystawa podsumowująca obchody jubileuszu VIII wieków Olesna zainaugurowanego w Dni Olesna 2008 r. Od października do listopada 2009 r. - Wielkie damy polskiego renesansu - wystawa ze zbiorów kostiumologa Justyny Sepiał -Rychlik- rekonstrukcje sukien. Od grudnia 2009 do stycznia 2010 r. - „Anioły codzienne i inne marzenia" prace autorstwa Leszka Frey-Witkowskiego i Roberta Znajomskiego. Wernisaż uświetniła recytacja wierszy Lidii Węglarz i recital muzyczny Mariusza Buczka. Od stycznia do lutego 2010 W świątecznej krainie - wystawa prac dzieci ze Środowiskowego Domu Samopomocy w Sowczycach. Od lutego do 16 marca 2010 r. - Nasz Biskup Ordynariusz Opolski Andrzej Czaja. Od 19 marca do kwietnia 2010 r. - Dzieje papieru i papiernictwa- wystawa z Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju. Na stanowisku ręcznego czerpania papieru, każdy mógł własnoręcznie wyprodukować kartkę papieru. Od 12 maja do 6 czerwca 2010 r. - Oczami oleskiej artystki - prace Haliny Mielczarek. Od czerwca do września 2010 r. - Epoka Snu i inne czasy - kultura i sztuka australijskich Aborygenów - wystawa z Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. W 2008 r. zorganizowano spotkanie w MDK w Oleśnie z afrykanistą dr Lucjanem Buchalikiem - dyrektorem Muzeum Miejskiego w Żorach i z panią Barbarą Hajdugą absolwentką Technikum Tkactwa Artystycznego w Zakopanem. Od 2009 r. są organizowane Czwartkowe Spotkania Muzealne mające na celu aktywizację środowiska lokalnego poprzez cykliczne spotkania z żyjącymi jeszcze świadkami historii. Priorytetowe są tematy związane z przeszłością, wydarzeniami aktualnymi i kulturą Ziemi Oleskiej i regionu. Muzeum zamierza w ten sposób pełnić rolę zwornika wielokulturowej społeczności. Pierwsze odbyło się w dniu 22 października 2009 r. na temat: 70 rocznicy wybuchu II wojny światowej. Program obejmował prelekcję p. Bernarda Kusa na temat bitwy pod Mokrą i pojednania żołnierzy walczących stron. Drugie spotkanie miało miejsce 10 grudnia 2009 r. w kaplicy starego szpitala na temat: Ratujemy oleskie zabytki -kaplica pw. św. Franciszka w starym szpitalu w Oleśnie. Referat o historii kaplicy i szpitala wygłosili: p. Maksymilian Antkowiak i p. Beata Adamowicz- podinspektor ds. ochrony zabytków w powiecie. 25 lutego 2010 r. odbyło się trzecie ze spotkań poświęcone: Wyprawie Mirosława Dedyka na szczyt Ama Dablam - listopad 2009. Czwarte spotkanie dedykowane Honorowemu Obywatelowi Olesna Gerhardowi Kussowi odbyło się w kaplicy starego szpitala 25 marca 2010 r. 20 maja 2010 r. odbyło się piąte spotkanie muzealne na kanwie 70 rocznicy zbrodni Katyńskiej - losy oleskich Sybiraków podczas którego Jakub Duch wygłosił prelekcję zatytułowaną : „Polacy w największym więzieniu świata" Spotkanie wzbogacono pokazem multimedialnym i wspomnieniami oleskich zesłańców Sybiru. Popularyzatorską działalność placówka prowadzi także poprzez prelekcje w ramach spotkań z historią lokalną organizowanych przez Starostwo Powiatowe. W Muzeum mieści się Punkt Informacji Turystycznej i sklepik z pamiątkami. Ewa Cichoń
Oczami oleskiej artystki – twórczość Haliny Mielczarek. Po raz dziesiąty w swoim rodzinnym mieście i po raz czwarty w miejscowym muzeum swoje prace wystawiła oleska artystka Halina Mielczarek. Jest absolwentką Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Opolu. Studia ukończyła w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Częstochowie. Obecnie jest pracownikiem terapeutycznym Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz instruktorką plastyki w Miejskim Domu Kultury w Oleśnie. Malarstwo Haliny Mielczarek zwraca uwagę swoistą formą i kolorystyką, jest próbą wyrażania stanów duchowych autorki. Uprawia ona malarstwo sztalugowe, rysunek, grafikę warsztatową i ceramikę unikatową. Cechą charakterystyczną jej twórczości jest kontemplacja światła i zależności kolorystycznych między plastycznymi elementami. Mimo wieloletniej niezmienności tematów forma obrazów stale ewoluuje. W tej chwili artystka skupia się bardziej na warstwie emocjonalnej przekazu różnie postrzeganego przez odbiorców. Jest to szczególny sposób poszukiwania relacji ze światem i samym sobą, ucieczka od rzeczywistości do bezpiecznego stanu wewnętrznego letargu. A z drugiej strony, jej prace odzwierciedlają przeżywanie codzienności, zetknięcia się z problemami wychowanków, wyrażone w artystycznym symbolu. Stają się wtedy swoistą formą terapii. Muzeum zaprasza do obejrzenia prac oleskiej artystki w godzinach otwarcia placówki. Wystawa czynna od 12 maja do 11 czerwca 2010 r. Ewa Cichoń
V Czwartkowe Spotkanie Muzealne ![]() TWóRCZOŚĆ HALINY MIELCZAREK ![]()
IV Czwartkowe Spotkanie Muzealne wspomnienie Honorowego Obywatela Olesna śp. Gerharda Kussa.
SERDECZNIE ZAPRASZAMY NA IV CZWARTKOWE SPOTKANIE MUZEALNE
Wystawa z Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju w Oleśnie. W budynku Oleskiego Muzeum Regionalnego od 19 marca 2010 r. gości wystawa zatytułowana „Dzieje papieru i papiernictwa” z Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju. W centrum tego znanego uzdrowiska stoi charakterystyczny budynek drewnianej zabytkowej papierni, w którym mieści się wspomniane muzeum. To jedyna prowadzona w sposób profesjonalny placówka muzealna w Polsce, zajmująca się szeroko pojętą tematyką papiernictwa i posiadająca w swoich bogatych zbiorach unikatowy na skalę kraju księgozbiór z zakresu historii papiernictwa. Uzyskała wiele prestiżowych nagród i wyróżnień. Na stronie internetowej tej placówki możemy przeczytać: „W prestiżowym konkursie organizowanym przez Ministerstwo Kultury Wydarzenie muzealne roku, dusznickie muzeum zdobyło aż 6 nagród i wyróżnień, w tym za 1998 r. główną nagrodę. Za 2001 rok otrzymało Dolnośląski Klucz Sukcesu dla najlepszej instytucji kultury. Równocześnie Muzeum Papiernictwa prowadzi współpracę międzynarodową, a dowodem uznania dla instytucji było powierzenie jej organizacji międzynarodowych kongresów artystów papieru (JAPMA) w 2001 r. oraz Międzynarodowego Stowarzyszenia Historyków Papieru (IPH) w 2004 r. - imprez, które po raz pierwszy odbyły się w kraju Europy Wschodniej. W 2004 r. muzeum zostało zakwalifikowane do finału Europejskiego Muzeum Roku (European Museum of the Year).”
zapraszamy na wystawę "Dzieje papieru i papiernictwa"
III Czwartkowe Spotkanie Muzealne „Nasi himalaiści –wyprawa Mirosława Dedyka na szczyt Ama Dablam listopad 2009”
Serdecznie zapraszamy na III Czwartkowe Spotkanie Muzealne
Nowa wystawa w oleskim muzeum „Nasz Biskup Ordynariusz Opolski Andrzej Czaja”
Zapraszamy na wystawę Nasz Biskup - Ordynariusz Opolski Andrzej Czaja
Oleskie muzeum w minionym roku…
Adiunkci muzealni opracowali i wydali folder „Jak to z oleskim burokiem było?” Zostały zorganizowane Czwartkowe Spotkania Muzealne:
Odbyły się lekcje muzealne na temat:
4 grudnia 2009 r. odbył się wieczór poezji pani Lidii Węglarz i recital pana Mariusza Buczka. Muzeum pozyskało nowe eksponaty:
Zostały wygłoszone przez pracownika muzeum następujące prelekcje:
W Muzeum mieści się Punkt Informacji Turystycznej wyposażony przez Urząd Gminy w następujące materiały:
Pracownicy Muzeum opracowali teksty do Punktu Informacji Turystycznej przekazywane zainteresowanym :
Germanistka p. Dorota Famuła opracowała teksty w j. niemieckim służące niemieckojęzycznym zwiedzającym i turystom :
W muzealnym sklepiku sprzedawane były wydawnictwa:
Oleskie Muzeum Regionalne współpracuje z lokalnymi mediami, z Miejskim Domem Kultury, Warsztatami Terapii Zajęciowej, Środowiskowym Domem Samopomocy w Sowczycach, Oleską Biblioteką Publiczną, Urzędem Miejskim, Starostwem Powiatowym i Domem Współpracy Polsko-Niemieckiej w ramach spotkań z historią lokalną, Muzeum w Praszce, Kluczborku, Muzeum Wsi Opolskiej, Muzeum Śląska Opolskiego, Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym w Łodzi, Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie, z wystawcami prywatnymi, artystami, szkołami, przedszkolami i oleskimi harcerzami.
„Świąteczna kraina” w oleskim muzeum Wystawa prac dzieci ze Środowiskowego Domu Samopomocy Społecznej w Sowczycach zatytułowana "W świątecznej krainie" pozwoli nam utrwalić magię Świąt Bożego Narodzenia, świąt chyba najchętniej obchodzonych, kiedy raz w roku stajemy się znowu dziećmi, z nostalgią powracając do szczęśliwych i beztroskich lat, a każda chwila żyje własnym pięknem. Ewa Cichoń
Zapraszamy na wystawę: "W świątecznej krainie" Świąteczny prezent dla oleskiego muzeum. Ewa Cichoń
![]() Nasz kraj, nasz region, nasza Ziemia Oleska są usłane wieloma cennymi zabytkami, które będąc śladami historii, dobitnie świadczą o naszej wielowiekowej kulturze. Także w Oleśnie poprzednie generacje pozostawiły świątynie, budynki użyteczności publicznej, kamienice, przydrożne krzyże czy kapliczki. Ta wiekowa spuścizna pokoleń wymaga ciągłej troski i renowacji. Niestety od kilkunastu lat piękny ponad 150-letni szpital św. Anny straszy nie tylko mieszkańców Olesna, ale każdego przyjeżdżającego do naszego miasta. Ta rozpadająca się ruina niegdyś okazałego budynku szpitalnego, obiektu istotnego z punktu widzenia naszej lokalnej tożsamości, ma swoją tradycję. Szpital pełnił ważką funkcję społeczną, służąc mieszkańcom Olesna i okolic jako miejsce narodzin, powrotu do zdrowia, a czasem jako miejsce śmierci. Od średniowiecza przytułek dla chorych mieścił się na Małym Przedmieściu, nieopodal kościoła Ciała Chrystusowego, wielokrotnie palony i odbudowany. W 1846 r. wybudowano drewniany lazaret, ale szpitala z prawdziwego zdarzenia doczekało się miasto dopiero w połowie XIX w. W latach 1858-1859 na Wielkim Przedmieściu postawiono nowy, miejski, murowany szpital. W 1869 r. dobudowano do niego domową kaplicę dla Sióstr Franciszkanek Szpitalnych z domu generalnego św. Maurycego z Münster, które pieczołowicie opiekowały się kaplicą i chorymi do 1995 r. Pierwotnie w ołtarzu głównym kaplicy umieszczono figurę patronki miasta św. Anny, dlatego całość przebudowanego kompleksu szpitalnego zadedykowano św. Annie. Stąd nazwa - Szpital św. Anny. W latach 1909–1912 powstało zaplecze gospodarcze, kostnica i duża kaplica w stylu neogotyckim. Była ona poświęcona św. Franciszkowi z Asyżu i służyła chorym, personelowi szpitala oraz mieszkańcom Olesna, a także pełniła funkcję kaplicy oleskiej młodzieży, do której chętnie uczęszczali uczniowie ówczesnego Seminarium (potem Szkoły Nadbudowanej) mieszczącego się przy Seminarstrasse - obecnej ul. Sądowej. Szpital w czasie wojny francusko-pruskiej i I wojny światowej pełnił funkcje lazaretu. W swojej historii był kilkakrotnie poddawany renowacjom: w latach 1895-1896, 1905, 1910, 1946-1947 i częściowo w latach 80. XX w. Funkcjonował do 1997 r., mimo oddania wiele lat wcześniej do użytku nowego szpitala. Opustoszały obiekt zamieniał się stopniowo w ruinę. Pomimo uśpienia w marnującym się budynku raz w roku z 4/5 lipca ożywała jego kaplica podczas adoracji Najświętszego Sakramentu. Do 2008 r. jeszcze praktykowano tę formę kultu religijnego. W 1998 r. władze powiatu przekazały go Towarzystwu Przyjaciół Chorych i Spokojnej Starości, którego prezesem został ówczesny proboszcz ks. prałat Z. Donarski. Mimo ambitnych planów inicjatywa nie została zrealizowana. Zabrakło sprzymierzeńców, finansów, a może i determinacji. Nadzieje na stworzenie tam społecznej fundacji – domu spokojnej starości - hospicjum spełzły na niczym. Od wielu lat gorącą inicjatorką ratowania tego zabytku jest mieszkająca na stałe w Niemczech p. Adelheid Glauer, która zapoznawała mieszkańców Olesna z tematem szpitala na łamach lokalnej prasy, animowała zbiórki funduszy na renowację kaplicy, wydała serię widokówek-cegiełek, ze sprzedaży których dochód przeznaczony został na odrestaurowanie wspomnianej kaplicy. Dzięki darczyńcom, głównie oleśnianom mieszkającym w Niemczech, kaplica została wyposażona w nowe okna, grzejniki i sieć elektryczną. Budynek nadal podupadał coraz bardziej, czekając na zagospodarowanie. 20 grudnia 2006 r. starostwo powiatowe w Oleśnie sprzedało stary szpital firmie ze Śląska za kwotę 351 tys. zł. Nic to jednak nie zmieniło, właściciele nie zapobiegli jego dewastacji. Obiekt stał niezabezpieczony, każdy mógł do niego wejść, kraść, demolować go, a na stronach internetowych oleski szpital był określany jako miejsce, w którym straszy, prawdziwy dom zgrozy. Obecnie został on pozbawiony dachu, a właściciele domagają się od władz zgody na rozbiórkę. Jedynie dach ostał się nad kaplicą szpitalną, którą powiat przed sprzedażą przekazał parafii. Nowy proboszcz ks. Lucjan Gembczyk zamyślał przenieść kaplicę do nowego szpitala. Jej wyposażenie zostało zabezpieczone poprzez przeniesienie figur, świeczników, obrazów drogi krzyżowej na plebanię. Wtedy do akcji wkroczyli miłośnicy zabytkowej kaplicy, których motorem napędowym jest rodzina Antkowiaków. Zawiązane Stowarzyszenie Miłośników Kaplicy przesłało wniosek o wpisanie obiektu do rejestru zabytków. Uratowali resztki wieży, uprzątnęli wnętrze, zadbali o czystość okien, witraży i prowadzą walkę z wodą, która zbiera się w piwnicy, po usunięciu drenażu w trakcie jej przebudowy na kotłownię dla planowanego niegdyś hospicjum. Stowarzyszenie Miłośników Kaplicy chce ratować ten zabytek, wyremontować jego wnętrze i udostępnić mieszkańcom i gościom jako miejsce pamięci. Ich staraniem została odrestaurowana figura praskiego Dzieciątka Jezus, które zaprezentowano podczas tego spotkania. Właściciele szpitala na ścianie frontowej wielkimi literami napisali: „Remont do 2016”. Jest to swoiste ultimatum dla mieszkańców i władz Olesna. Właściciele zamierzają przerobić budynek na pawilon handlowy, jednokondygnacyjny budynek z dwuspadowym dachem, na co nie pozwala najnowsza decyzja o warunkach zabudowy z 26.10.2009 r. wydana przez Urząd Miejski. Ustala ona zachowanie dotychczasowej bryły budynku wraz geometrią dachu oraz wieżą. Prace muszą być uzgadniane z wojewódzkim konserwatorem zabytków ze względu na przyległą kaplicę św. Franciszka położoną w strefie objętej ochroną konserwatorską. Batalia o kaplicę trwa. Właściciele zobowiązali się do wybudowania na własny koszt nowej kaplicy przy nowym szpitalu. Ale nie o to chodzi. Nic nie zastąpi tego miejsca będącego jednym z nielicznych przykładów historycznej zabudowy o charakterze monumentalnym naszego miasta. Pan Maksymilian Antkowiak przedstawił historię szpitala i jego kaplicy. Zebrani obejrzeli slajdy przedwojennych pocztówek i zdjęć szpitala, kaplicy, fotografii obecnej ruiny obiektu i jego zniszczenia. Opowiedział o działaniach miłośników zmierzających do ratowania tego zabytku, których efektem jest uzyskana decyzja z dnia 01. 12. 2009 r. o wpisaniu zabytkowej kaplicy do rejestru zabytków. Pan Maksymilian jest prawdziwym stróżem tego miejsca, z całą rodziną przygotował kaplicę na spotkanie. Wchodząc do niej, odczuwało się miłe ciepło wydobywające się z nowych grzejników. Ołtarz główny ozdobiony figurami przyniesionymi z plebanii przypominał czasy jej świetności. W centralnym jego miejscu znalazła się odrestaurowana figura praskiego Dzieciątka Jezus. Państwo Antkowiak ustawili piękną szopkę z przedwojennymi figurkami. Jej drewniane elementy zostały odnowione przez firmę p. Artura Kniejskiego. Spoglądając na wnętrze obchodzącej w tym roku swoje stulecie kaplicy, miało się wrażenie, że nic się tu nie zmieniło od czasów, gdy funkcjonowała jako miejsce kultu. Tak pięknych neogotyckich ołtarzy nie ma nigdzie w całym Oleśnie. Kolejny prelegent p. Beata Adamowicz, podinspektor ds. ochrony zabytków w powiecie, wygłosiła referat na temat „ Zabiegi lokalnych służb konserwatorskich w walce o zachowanie zabytkowego zespołu - budynku starego szpitala wraz z kaplicą”. Przyniosła ze sobą opracowane przez córkę p. Dominikę Zielińską- studentkę historii sztuki KUL, 12 białych kart ruchomego wyposażenia kaplicy. Kaplica ma więc szczegółowo opracowaną ewidencję ruchomych zabytków znajdujących się w jej wnętrzu. Ks. Prałat Zbigniew Donarski przedstawił swoje starania o uratowanie kaplicy i prace remontowe w niej przeprowadzone w okresie przed sprzedażą szpitala. W świątecznym nastroju przy stajence uczestnicy spotkania podzielili się opłatkiem, składając sobie życzenia bożonarodzeniowe i noworoczne.
Dokoła szpitala muru tkwią wyłomy
„Anioły i inne marzenia” to ostatnia wystawa zmienna w Oleskim Muzeum Regionalnym w tym kończącym się roku kalendarzowym. Jej tematyka i oprawa ma nam przypominać o zbliżających się świętach, w których to właśnie aniołowie byli zwiastunami Dobrej Nowiny o narodzinach Dziecięcia. Dzisiaj rzeczywistość duchów została poddana ostrej dyskusji, zagadnienie istnienia aniołów – dobrych i złych w niektórych sferach, nawet teologicznych, stało się zagadnieniem drażliwym. Niektóre z tych środowisk interpretują zawarte w Biblii wizje czy interwencje anielskie jako produkt prymitywnej wiary ludzi pierwotnych. A angelologia, czyli nauka o aniołach, jest jednym z podstawowych kanonów judaizmu, chrześcijaństwa, islamu, w którym stanowi drugi dogmat wiary w Koranie, hinduizmu, nie wspominając o religiach starożytnych cywilizacji. Na kartach Pisma Świętego anioły występują ponad 300 razy. Anioły to czyste inteligencje postrzegane jako duchy opiekuńcze, pomocne, towarzyszące człowiekowi w całej jego ziemskiej egzystencji jako Aniołowie Stróżowie, to także Boscy posłańcy zwiastujący dzieła zbawcze jako chociażby Archanioł Gabriel, przewodnicy w drodze do celu, których uosabia Archanioł Rafał, walczący ze złem w obronie Królestwa Bożego na czele z Archaniołem Michałem, będącym najstarszym patronem naszego miasta Olesna. One zanoszą nasze modlitwy do Bożego tronu, nieustannie wielbiąc Najwyższego, one są także wykonawcami wyroków Boga – jako apokaliptyczne anioły karzące. W ekonomii prawa naturalnego, to one zamykały bramy raju, roztaczały opiekę nad Lotem, to one nie pozwoliły umrzeć na pustyni Hagar i jej synowi, to one powstrzymały rękę Abrahama wyciągniętą do zabicia syna Izaaka. W ekonomii prawa mozaistycznego towarzyszyły prorokom: Eliaszowi, Izajaszowi, Jeremiaszowi, Ezechielowi, Danielowi, przepowiedziały Zachariaszowi narodziny poprzednika Syna Bożego i Jego narodziny Dziewiczej Matce Maryi. Gdy przyszedł oczekiwany Emmanuel cały świat aniołów został olśniony wyśpiewując „Chwałę na wysokości Bogu i pokój ludziom na ziemi, w których On ma upodobanie”. Dusza ludzka nie będąca czystym duchem, jest duchem. Przez niższe władze podatna jest na wpływ rzeczywistości cielesnej, dzięki jednak władzom wyższym pozostaje otwarta na rzeczywistość nadprzyrodzonej obecności aniołów. W ukrytym i podświadomym życiu naszej inteligencji mogą one przekazywać nam pewne myśli, natchnienia, sugestie i spostrzeżenia. Carl Gustaw Jung wyraził to dobitnie „ Anioł uosabia przeniknięcie do świadomości czegoś nowego, co wyrasta z głębokiej podświadomości”. Te ezoteryczne istoty fascynowały artystów, ludzi wrażliwych na piękno, którzy przedstawiali je jako postacie posiadające ludzki wygląd z charakterystycznymi skrzydłami, które symbolizują świat niebiańskich przestrzeni, natchnienie, duchową wolność, unoszenie się. Sztuka chrześcijańska przedstawiała je jako piękne postacie w białych szatach, z dużymi skrzydłami i aureolą - jako istoty duchowe zajmujące w hierarchii bytów miejsce pomiędzy Bogiem a człowiekiem. W tradycji żydowskiej anioły są rodzaju męskiego, w chrześcijańskiej są androgeniczne. Nie ma zgodności w kwestii czy mają skrzydła. Angelolodzy twierdzą, iż anioły po zejściu na ziemię pojawiają się w takiej postaci, jaką dany człowiek jest skłonny zaakceptować. Zawsze jednak przychodzą w aurze światła. Współcześnie, gdy w panoramie duchowości świata zachodniego anioły wyprowadzono poza ramy sacrum, pojawiła się mnogość skomercjalizowanych anielsko podobnych figurek, obrazów, witraży czy świeczników. Odsakralizowane otrzymały nowe formy, żartobliwe, nawet frywolne, z cechami ludzkiej psychiki. Ale nadal spełniają swoje anielskie funkcje. Podarować komuś aniołka to życzyć mu pomyślności i szczęścia. Wiszące na ścianach naszych domów czy stojące na półkach naszych mebli anioły, strzegą i przypominają o sferze sacrum wtapiającej się w nasze ludzkie profanum. „Anioły codzienne i inne marzenia” symboliczne wyrażają stan duchowy i psychiczny artystów, których twórczość prezentowana jest na tej wystawie. Są to prace autorstwa Leszka Frey-Witkowskiego i Roberta Znajomskiego. Pierwszy pochodzący z Kaszub jest autorem grafik i exlibrisów , drugi oprócz rysunków ołówkiem, tuszem, piórkiem, węglem, techniką mieszaną tworzy małe formy malarskie w oleju, temperze i akrylu. Wernisaż uświetniła recytacja wierszy Lidii Węglarz i recital muzyczny Mariusza Buczka. Lidia Irena Węglarz to poetka, autorka kilku tomików wierszy i dwóch almanachów poezji, laureatka wielu konkursów literackich, założycielka małoliterackiego klubu poezji przy kluczborskim Domu Kultury, wyróżniona przez Ministra Kultury RP odznaczeniem „Zasłużonego Działacza Kultury”.
„Wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem, możemy latać wtedy, gdy obejmujemy drugiego człowieka”.
![]() Serdecznie zapraszamy na II Czwartkowe Spotkanie Muzealne ![]() wystawa plastyczna Leszka Frey-Witkowskiego i Roberta Znajomskiego. W Oleskim Muzeum Regionalnym 9 listopada br. miało miejsce otwarcie wystawy „Malarstwo –grafika -rzeźba Ziemi Oleskiej i nie tylko Piotra Grussa”.
Malarstwo - Grafika - Rzeźba ZIEMI OLESKIEJ I NIE TYLKO ![]() I Czwartkowe Spotkanie Muzealne I Czwartkowe Spotkanie Muzealne odbyło się 22 października 2009 r. w sali kominkowej MDK w Oleśnie. Warunki lokalowe oleskiego muzeum uniemożliwiają organizowanie tego typu spotkań w jego siedzibie, dlatego skorzystaliśmy z gościnności MDK, za co dziękujemy dyrektorowi tej placówki p. Ernestowi Hoberowi. Na spotkanie przybyli przedstawiciele Rady Miejskiej w Oleśnie p. Kazimierz Konieczko i p. Grzegorz Polak, Wójt Gminy Miedźno p. Andrzej Szczypior z radnymi z Miedźna, Prezes Regionalnego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Miedźna p. Henryk Owczarek, członkowie Klubu Miłośników Historii Lokalnej z Radłowa z p. Martą Korzekwą, p. Reinholdem Kottwitz, tłumacz rękopisów w j. niemieckim p. Engelbert Bryś, przewodnicząca Związku Sybiraków w Oleśnie p. Barbara Gwiazdowska, Dyrektor Oleskiej Biblioteki Publicznej p. Halina Szklanna, ks. Prałat Zbigniew Donarski, nestorka oleskich historyków p. Elżbieta Lesik, były dyrektor ZSD p. Zbigniew Męzik, Naczelnik Wydziału Komunikacji w Opolu p. Gerard Żakowski, fotograf Mirosław Dedyk, p. Ewa Rymarczyk z Wydziału ds. Promocji Gminy Olesno, przedstawiciele lokalnej prasy i zainteresowani historią lokalną mieszkańcy miasta.
Tematem spotkania była 70-rocznica wybuchu II wojny światowej i bitwy pod Mokrą - miejsca, które obecnie jest także symbolem pojednania żołnierzy wałczących stron. Przed siedemdziesięciu laty rozpoczęła się trwająca pięć lat zbrodnicza wojna, w której narodowosocjalistyczne Niemcy zgotowały śmierć i zniszczenia niemal całej Europie. Ta wojna pochłonęła największą liczbę ludzkich istnień, jaką Polakom i Europie przyszło kiedykolwiek zapłacić. Dlatego data ta wpisała się na trwałe w polską pamięć narodową, a także powinna wpisać się w pamięć europejską. Spojrzenie wstecz, na dzień 1 września 1939 r., ogarniać musi głębokim przerażeniem, jednocześnie uświadamia nam dobitnie, jak cenny jest ład pokojowy, budowany w ciągu 65 lat od zakończenia tego konfliktu zbrojnego. Dla Polski i Niemiec dzień 1 września 1939 r. ma szczególnie ważkie historyczne znaczenie. Połączone straszną pamięcią oba narody musiały znaleźć nową drogę ku pojednaniu i wspólnej przyszłości. Stało się to możliwe, ponieważ Niemcy przyjęły historyczną odpowiedzialność, a Polska otworzyła drogę ku wspólnej przyszłości, wznosząc się ponad tragiczne doświadczenia wojny. Polska gotowość do pojednania była odpowiedzią na niemieckie uznanie winy i odpowiedzialności. Dziś wspólnie chylimy czoło przed ofiarami tej wojny, okazujemy szacunek i uznanie tym wszystkim, którzy otwarli nam drogę do nowego współżycia. Nie można jednak przechodzić do porządku dziennego nad ranami pozostawionymi przez wojnę, chcemy pamiętać, a nie nienawidzić, dlatego z zadowoleniem należy przyjąć każdą inicjatywę współpracy obu narodów. Niezapomniany jest gest Willy Brandta, niezapomniane są sygnały pojednania z Polski, słowa polskich biskupów do biskupów niemieckich z 1965r. „ przebaczamy i prosimy o przebaczenie” , które stały się orędziem i jednym z najważniejszych etapów pojednania polsko-niemieckiego po II wojnie światowej. Z okazji 70 –rocznicy wybuchu II wojny światowej potwierdzili je na nowo wspólnie biskupi polscy z biskupami niemieckimi wskazując na perspektywę obchodzenia się z trudną przeszłością oraz możliwości współdziałania. Młodzi Polacy i Niemcy spotykają się często i tak przyjaźnie jak nigdy dotąd. Polsko-niemiecka współpraca młodzieży objęła dwa miliony Polaków i Niemców. Nawiązano 600 polsko-niemieckich partnerstw miast, istnieją niezliczone partnerstwa pomiędzy szkołami. Nie ma wątpliwości, tam, gdzie ponad 70-laty otwarta została rana, Europa zrasta się dziś wyraźnie. Mamy wolną Polskę, otwarte granicę, obecność Polaków w zjednoczonej Europie. Dawne stereotypy i obawy słabną. Niestety niepokoją oburzające wobec Polski publikacje i wypowiedzi na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej i rzekomego sojuszu Polski z Hitlerem niektórych rosyjskich ekspertów. Dialog polsko-rosyjski choć najeżony przeszkodami, jest wielką zdobyczą ostatnich 20 lat. Nagłaśniane kłamstwa nacjonalistów wielkorosyjskich powtarzających kalumnie propagandy stalinowskiej , że Polska była pierwszym sojusznikiem Hitlera, a zbrodnia katyńska była dziełem Niemców kładą się cieniem na tych relacjach. Polacy pierwsi zagrodzili drogę hitlerowskiemu agresorowi, a geneza II wojny światowej opisana jest w tysiącach opracowań wydanych w dziesiątkach krajów, również w Rosji. Rosyjskie próby ukazania deklaracji o niestosowaniu przemocy podpisanej w 1934 r. pomiędzy Niemcami a Polską jako układu porównywanego do paktu Ribbentrop Mołotow mają charakter ahistoryczny. Deklaracja z 1934 r. była dyplomatycznym uzupełnieniem zawartego dwa lata wcześniej polsko-sowieckiego paktu o nieagresji, a obydwa dokumenty były wyrazem polskiej polityki zagranicznej II RP opierającej się na zasadzie zachowania równego dystansu do Niemiec i Związku Radzieckiego, i nieuczestniczeniu w sojuszach skierowanych przeciwko drugiemu z sąsiadów. Podpisany 23 sierpnia 1939 r. Pakt Ribbentrop- Mołotow formalnie był paktem o nieagresji pomiędzy III Rzeszą Niemiecką i Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich, faktycznie zaś - zgodnie z tajnym protokołem dodatkowym stanowiącym załącznik do oficjalnego dokumentu umowy i faktyczną treścią paktu, był porozumieniem dwóch systemów totalitarnych sankcjonującym rozbiór terytoriów lub rozporządzenie niepodległością suwerennych państw: Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Rumunii przez ZSRR i III Rzeszę. Przede wszystkim zaś rozstrzygnął o losie państw potraktowanych jako przedmiot paktu oraz o kwestii wojny lub pokoju w Europie w roku 1939. Hitlerowi i III Rzeszy pakt zabezpieczał możliwość agresji na Polskę. Stalin wyrażał zgodę na agresję Niemiec na Polskę i zastrzegał udział ZSRR w rozbiorze terytorium Rzeczypospolitej, tworząc podstawy do rozszerzenia terytorium ZSRR na pozostałe kraje Europy w trybie tzw. kampanii wyzwoleńczych, czyli narzucania ustroju sowieckiego drogą agresji i okupacji wojskowej. Na obszarach należących do państwa polskiego strefy interesów Niemiec i ZSRR miały być rozgraniczone wzdłuż linii rzek Narwi, Wisły i Sanu. Forsowanie twierdzeń przez niektórych historyków rosyjskich ewidentnie nieprawdziwych w imię bieżących interesów politycznych nie służy ani prawdzie historycznej, ani dialogowi, nie służy Rosji, ani Polsce, krajom i narodom, których relacje historyczne są szczególnie nasycone emocjami. Zapominają Rosjanie, że Polska została zaatakowana przez Niemców we wrześniu 1939 r. m.in., dlatego, że wcześniej odmówiła wspólnego z Niemcami marszu na Moskwę. W tym kontekście rosyjskie oskarżenia brzmią szczególnie groteskowo. 23 sierpnia, 1 września i 17 września 1939 r. –te trzy daty na wieki złączyły dwóch dyktatorów. Porozumienie Stalina z Hitlerem oraz będąca jego konsekwencją agresja na Polskę najpierw Wehrmachtu, a następnie Armii Czerwonej to jedna z najhaniebniejszych kart w historii Europy.
Jedno z pierwszych starć zbrojnych Wojska Polskiego podczas drugiej wojny światowej, miało miejsce 1 września 1939 r. w pobliżu wsi Mokra, 5 km na północ od miasta Kłobuck, 23 km na północny zachód od Częstochowy. Wołyńska Brygada Kawalerii pod dowództwem płk Juliana Filipowicza we wsi Mokra powstrzymywała przez cały dzień niemiecką 4 Dywizję Pancerną gen. Gerharda Reinhardta wspieraną przez lotnictwo (m.in. bombowce nurkujące Stukas). Wołyńska Brygada Kawalerii osłaniała lewe (południowe) skrzydło Armii Łódź, na które (zgodnie z przewidywaniami polskich strategów) skierowało się główne uderzenie największej niemieckiej armii – 10 armii gen. Reichenau. Oddziały polskie podjęły walkę z forpocztami 4. Dywizji Pancernej natychmiast po przekroczeniu przez nią granicy. Około godziny 10.00 gen. Reinhardt, nie spodziewając się, że walczy z siłami całej Wołyńskiej Brygady Kawalerii, wysłał do boju 36 Pułk Pancerny celem przebicia się przez polskie pozycje, ale Niemcy ponieśli porażkę we wsi Mokra w starciu z zamaskowaną i doskonale wstrzelaną w teren polską artylerią. Jednocześnie natarcia niemieckiej piechoty na skrzydłach zostały odparte przez okopane w lasach pododdziały 19 Pułku Ułanów i IV Batalionu 83. Pułku Piechoty. Około godziny 12.00 Niemcy ponowili atak siłami 35. Pułku Pancernego, zdobyli wieś Mokra, i zmusili 21. Pułk Ułanów do odwrotu zadając mu ciężkie straty. Zostali jednak ponownie zatrzymani i zmuszeni do odwrotu przez artylerię i działa przeciwpancerne oraz pociąg pancerny. Jednocześnie Niemcy podjęli próbę obejścia pozycji polskich od północy siłami 12. Pułku Strzelców Zmotoryzowanych, która została powstrzymana kontratakiem dywizjonu 19 Pułku Ułanów, a wspierające niemiecką piechotę pododdziały pancerne poniosły ciężkie straty w starciu z pociągiem pancernym w pobliżu stacji kolejowej „Miedzno”. Związanie pociągu pancernego walką umożliwiło jednak kolejny niemiecki atak „na wprost”. Niemiecka 5 Brygada Pancerna (35. i 36. Pułk Pancerny) podjęła go dopiero po godzinie 15.00, tym razem zadając ciężkie straty broniącej się na pierwszej linii polskiej artylerii, jednakże nie zdołała zmusić 12. Pułk Ułanów do opuszczenia pozycji przy nasypie kolejowym. Kontratak kilkunastu polskich tankietek i wozów pancernych 21. Dywizjonu wsparty bronią przeciwpancerną 2 Pułku Strzelców Konnych zmusił niemiecki 36. Pułk Pancerny do odwrotu do wsi Mokra, co zatrzymało niemieckie natarcie. Ostatni atak niemiecki podjął 35. Pułk Pancerny po godzinie 17.00, ale nie zdołał zdobyć wiaduktu kolejowego tuż za wsią, więc linia torów kolejowych została utrzymana przez Wołyńską Brygadę Kawalerii. Niemcy nie zdołali osiągnąć swoich zadań. Po zmroku polska kawaleria i piechota wycofały się, ponosząc podczas odwrotu duże straty. Bitwa pod Mokrą uznana została za pierwszą bitwę ziemną II wojny światowej. Nawet niemieccy kronikarze doceniali męstwo polskich żołnierzy pod Mokrą. W 1975 r. na polu bitwy nieopodal cudownie ocalałej z pożogi drewnianej kaplicy wzniesiony został monumentalny pomnik, przy którym świętowana jest każda rocznica bitwy. Szczególnie uroczyście obchodzono tegoroczną już 70-tą rocznicę tej bitwy. W dniach od 28 do 30 sierpnia br. miała miejsce sesja poświęcona 70-rocznicy bitwy i wybuchu II wojny światowej, odbyły się rajdy-konny, rowerowy, samochodowy i pieszy harcerski, uroczysty apel pod pomnikiem bitwy pod Mokrą, Masza polowa, rekonstrukcja historyczna działań bojowych Wołyńskiej Brygady Kawalerii pod Mokrą, wystawy pamiątek po żołnierzach tej brygady, wystawa „Polskie pociągi pancerne” i plenerowa wystawa obrazów batalistycznych oraz koncerty utworów patriotycznych. Zdjęcia z uroczystości można było zobaczyć na gazetce. Z przebiegiem bitwy zebrani zapoznali się podczas filmu. Mokra dzisiaj jest postrzegana także jako miejsce pojednania polsko-niemieckiego. Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Miedźna w osobie prezesa tego stowarzyszenia p. Henryka Owczarka i p. Władysława Krawczyka zwróciła się do p. Bernarda Kusa o nawiązanie kontaktów z żyjącymi jeszcze uczestnikami bitwy pod Mokrą, którzy walczyli po stronie niemieckiej, w celu nawiązania współpracy i zrealizowania idei pojednania polsko-niemieckiego. Owocem długotrwałych i trudnych poszukiwań p. Kusa było 9 listów żołnierzy niemieckich uczestniczących w tym boju. Kulminacją tej inicjatywy było spotkanie polskich i niemieckich weteranów tej bitwy w jej 60-tą rocznicę w 1999 r. Pod pomnikiem upamiętniającym bitwę odbyła się Msza Św., podczas której nastąpił ważny moment pojednania. Symbolem tego historycznego aktu stał się zbudowany na polu bitwy Kościół Pokoju i ufundowany przez niemieckich weteranów dzwon pokoju. To doniosłe wydarzenie przybliżył zebranym film „Mokra miejsce pojednania” zrealizowany z nagrań wielu osób-inicjatorów tego przedsięwzięcia m.in. p. Bernarda Kusa i p. Henryka Owczarka. P. Kus odczytał listy niemieckich weteranów tej bitwy do polskich żołnierzy, w których wyrażali swoją szczerą wolę pojednania. Opowiedział o wizycie niemieckich weteranów w Mokrej. Podczas naszego spotkania wiele osób zabrało głos. Pan A. Szczypior wójt Miedźna wyraził swoje zadowolenie z podjętego tematu, podkreślając jak pojednanie polsko-niemieckie jest bardzo ważne. Społeczeństwo Mokrej i Miedźna może szczycić się realizacją tej idei. P. Z. Męzik opowiedział o swoim dziadku Antonim walczącym pod Mokrą, przyniósł zdjęcia i wycinki z prasy. P. M. Dedyk przeczytał wspomnienia swojego ojca Stanisława uczestniczącego w tej bitwie. P. G. Żakowski odsłonił kulisy powstania tablicy wymieniającej skład Wołyńskiej Brygady Kawalerii umieszczonej na pomniku w Mokrej, do której wykonał gipsową matrycę. Ze względów politycznych formacje wojsk polskich z kresów Rzeczpospolitej nie były na pomniku wymienione. Pan H. Owczarek z Miedźna główny inicjator nawiązania kontaktów z niemieckim żołnierzami walczącymi pod Mokrą opowiedział o tym niezwykłym spotkaniu. Zainteresowanie tematem było duże, bo rozliczenie z historią oczyszcza. Frekwencja dopisała , sala nie pomieściła całej publiczności. Dziękujemy wszystkim , którzy przyjęli nasze zaproszenie i przybyli na to pierwsze spotkanie muzealne. Ewa Cichoń
Muzeum dziękuje za nowe eksponaty. Ostatnio Oleskie Muzeum Regionalne wzbogaciło się o nowe eksponaty. Dziękujemy darczyńcom: p. Teresie Maciejok za cenne przedwojenne fotografie, p. Adelajdzie Jośko za bieliznę z pocz. XX w., p. Janowi Kwakiewiczowi za radio z lat 50-tych i starą tarę porcelanową do prania., rodzinie Wengel za pamiątkę I Komunii Św. z Olesna z 1926 r., p. Zuzannie Wartenberg za książki wydane w okresie I wojny światowej i w czasach międzywojnia, p. Annie Wolnickiej za publikacje z końca XIX w., a także lnianą ludową serwetkę z pocz. XX w., rodzinie Respondek za prawo jazdy wydane w 1938 r. w Oleśnie, obraz z okresu międzywojennego i inne dokumenty, p. Elżbiecie Lesik za elementy stroju ludowego, Prezesowi Zarządu Spółdzielni Inwalidów Odrodzenie p. Arturowi Maniura za fragment starej rury kanalizacyjnej. Przedszkole nr 4 w Oleśnie przekazało części starego magla ręcznego. Także pozyskano banknoty niemieckie z czasów I wojny światowej, z okresu międzywojennego i z czasów II wojny światowej oraz akt urodzenia wydany przez Urząd Stanu Cywilnego w Oleśnie w 1938 r.
Muzeum zaprasza
Oleskie Muzeum Regionalne zaprasza zainteresowanych historią lokalną na I CZWARTKOWE SPOTKANIE MUZEALNE W MDK W OLEŚNIE , które odbędzie się MDK w Oleśnie w dniu 22 października o godz. 17,00. Tematem spotkania będzie 70 ROCZNICA WYBUCHU II WOJNY ŚWIATOWEJ. W programie m.in. film „Mokra –spotkanie po latach” wraz z prelekcją p. Bernarda Kusa o bitwie pod Mokrą, listownym pojednaniu żołnierzy walczących stron, świątyni pojednania i dzwonie pokoju. Oleskie Muzeum Regionalne zaprasza na wystawę „Obchody Jubileuszu VIII wieków Olesna”. Jubileusz ten zainaugurowany w Dni Olesna 2008 r. miał charakter wielopłaszczyznowych obchodów w postaci okolicznościowych wystaw, wydawnictw, pamiątek, konkursów, inscenizacji, koncertów, emisji żetonów i lokalnych monet, stempli jubileuszowych, odrestaurowanych zabytków, zawierzenia miasta Matce Boskiej Oleskiej oraz koronacji Jej obrazu, uroczystych sesji Rady Miasta. Niniejsza ekspozycja ma na celu zaprezentowanie i utrwalenie wszystkich cennych inicjatyw, które przyczyniły się do godnego upamiętnienia tej znaczącej rocznicy naszego miasta. Zapraszamy do sklepiku muzealnego, który oferuje: ![]() ZAPRASZAMY NA WYSTAWĘ "ZABAWY Z NAUKĄ" W Oleskim Muzeum Regionalnym można kupić dewocjonalia z wyobrażeniem Matki Bożej Oleskiej w godzinach otwarcia placówki. W dniu 3 maja br od godz. 13:00 do 15:00 i po Mszy Św. na rynku do godz. 19:00. Z A P R A S Z A M Y Koronacja Oleskiej Pani centralną uroczystością jubileuszu VIII wieków Olesna 3 maja br. w dniu narodowego święta, upamiętniającego uchwalenie pierwszej w Europie Konstytucji 3 Maja, w którym czcimy Maryję Królową Polski, odbędzie się w naszym mieście wyjątkowa ceremonia koronacji obrazu Matki Boskiej Oleskiej, a także rekoronacji kolumny maryjnej na rynku, którą dokona Ordynariusz Diecezji Opolskiej Arcybiskup Alfons Nossol. Wydarzenie to stanie się centralną uroczystością obchodów jubileuszu VIII wieków Olesna, które zostanie ponownie publicznie i uroczyście zawierzone opiece Trójjedynego Boga i macierzyńskiej trosce Bogarodzicy Maryi. Szczytna to inicjatywa, nawiązująca do tradycji naszych przodków, którzy od wieków szukali u Niej ratunku. Na kanwie tych obchodów gruntownej renowacji poddano kolumnę maryjną na rynku i obraz Matki Boskiej Oleskiej z kościoła pw. św. Michała, których historię warto przypomnieć w przededniu czekającego nas święta. Kolumnę na rynku postawiono pod koniec XVII w. Stulecie to obfitowało w Oleśnie w klęski nieurodzaju i epidemie. Do tego dochodziły pożary, klęski żywiołowe, ciągły brak poczucia bezpieczeństwa, szczególnie w czasie i po zakończeniu wojny trzydziestoletniej (1618-1648). Olesno nie było terenem bezpośrednich walk w tej wojnie, ale ucierpiało w wyniku licznych przemarszów wojsk walczących stron (protestanckiej Unii i katolickiej Ligi), pociągających za sobą grabieże, kontrybucje, gwałty i pożary. W tak strasznej niedoli, niepewni jutra, często głodni i pozbawieni godności mieszkańcy Olesna, szukając pocieszenia w wierze, zwrócili się do swojej patronki –Najświętszej Maryi Panny. Wystawili Jej w centrum rynku w 1697 r., na miejscu dawnego ratusza, spalonego podczas wojny trzydziestoletniej w 1642 r., kolumnę wotywną z figurą Niepokalanie Poczętej, ufundowaną przez brata zakonnego i organistę Jerzego Augustyna Michała Ciosska. Oleski postument wzorowany był na kolumnie znajdującej się w Monachium, którą zachwycił się goszczący w stolicy Bawarii u swoich krewnych w 1696 r. burmistrz Olesna Jan Vitt - pełniący tę funkcję w latach 1683-1704. Po powrocie zainicjował postawienie podobnej statuy na oleskim rynku po uprzednich konsultacjach z radą miejską. J. Lompa w „Dziejach miasta Olesna\'” („Głos Olesna”, z. 7, 1972, s. 27) podaje: „ W roku 1697 postawiono w rynku wysoką kamienną kolumnę, ozdobę miasta, Niepokalanemu Poczęciu Marii, dzięki zapobiegliwości brata laickiego Jerzego Cioska, w dniu 28 lipca 1698 r. została uroczyście poświęcona”. Ceremonii poświęcenia dokonał ówczesny proboszcz Krzysztof Biadoń w asyście przeora Jan Trzosa. Zebrani tłumnie wokół rynku oleśnianie wysłuchali kazania i odprawili stosowne modlitwy. W imieniu mieszkańców członkowie rady miejskiej, a w imieniu władz kościelnych augustianin Jerzy Ciossek złożyli stosowną przysięgę, oddając miasto opiece Najświętszej Marii Pannie. Zobowiązali się po wsze czasy do składania żywych kwiatów przed wystawioną figurą Niepokalanie Poczętej. Przez co najmniej kilkadziesiąt lat, w dniu 8 grudnia, w którym Kościół wspomina Niepokalane Poczęcie Matki Boskiej, radni z burmistrzem na czele składali przed kolumną bukiet róż. Jeszcze w okresie międzywojennym statuą Matki Boskiej i św. Jana Nepomucena na oleskim rynku z wielkim oddaniem opiekowała się pani Maria Rzepka, ozdabiając je wieloma kwiatami doniczkowymi. Warto byłoby wrócić do tego zaniechanego zwyczaju. Barokowa figura na oleskim rynku to typowe przedstawienie Maryi Niepokalanie Poczętej w manierze apokaliptycznej Niewiasty obleczonej w słońce w wieńcu z gwiazd dwunastu. Wykonana z piaskowca Immaculata swoimi bosymi stopami stoi na półksiężycu depcząc skrzydlatego smoka z rogami na głowie symbolizującego szatana. W 1845 r. wspomnianą rzeźbę postawiono na nowej, korynckiej kolumnie. Data ta, jak i kolejne daty renowacji figury umieszczone zostały na jej cokole. Na stopniach od strony zachodniej – z przodu widnieje napis Rnv. z datą jej odnowienia 1903, od strony wschodniej w tylnej części kolumny umieszczono inskrypcję Rnv. 1937 z gotyckim napisem nazwiska rzeźbiarza restaurującego wtedy figurę - G. Skoruppa. Od północy nieczytelne już dzisiaj nazwiska kilku osób. Kolumna stoi na trzech, zwężających się ku górze stopniach na rzucie kwadratu o wymiarach 2 m x 2 m. Nad nimi czworoboczny cokół ok. 1 m wysokości od północy ozdobiony koroną, motywami roślinnymi i napisem „Anno”. Na południowej stronie data wystawienia kolumny – 1697 została umieszczona pod koroną i dwoma liśćmi palmy, w zachodniej części data 1845 z insygniami królewskimi upamiętnia postawienie figury na wysokiej kolumnie. Korona królewska, miecz ze wstęgą pokoju i berłem wyobrażają królewską władzę Matki Boskiej nad miastem. Koryncka głowica kolumny z liśćmi akantu z czterech stron ozdobiona jest wyłaniającymi się wyobrażeniami orłów. Solidnej renowacji poddano kolumnę w 1903 r. za czasów urzędowania bardzo zasłużonego burmistrza Eugena Kasperowskiego i budowniczego oleskiej świątyni parafialnej ks. proboszcza Brunona Alexandra. Odnowiono wtedy pozłotę jej elementów. Krótko przed wojną w 1937 r. proboszcz Paweł Foik zainicjował kolejną jej restaurację. Figura Madonny ucierpiała w czasie II wojny światowej. Wkraczający do Olesna żołnierze radzieccy w styczniu 1945 r. dotkliwie ją zniszczyli, odstrzeliwując jej głowę i ręce. Kolumnę odnowiono w 1945, 1970 i 1995 r. Starsi mieszkańcy Olesna znają, przekazaną im m.in. przez proboszcza Antoniego Kaleję, osobliwą przepowiednię, związaną z maryjną figurą: Obecnie złożone do modlitwy dłonie Madonny stykają się tylko końcami palców. Natomiast gdy Matka Boska dłonie swoje całkowicie rozłoży, nastąpić ma niechybnie koniec świata. Onegdaj na kolumnie znajdowała się mała korona po której pozostał już tylko metalowy trzpień. Korona prawdopodobnie została skradziona lub zniszczona w 1945 r. Nowa zostanie umieszczona w dniu czekających nas uroczystości. O urodzie oleskiej kolumny wspomina osiemnastowieczny badacz F.A. Zimmermann w „Beyträge zur Beschreibung von Schlesiens” - „ Na uwagę zasługują dwie stojące na rynku statuy. Jedna z marmuru poświęcona św. Janowi Nepomucenowi, druga z piaskowca bardzo czysto wykonana, przedstawia Niepokalanie Poczętą“. Trwa jeszcze renowacja kolumny prowadzona przez konserwatora z Opola p. Rafała Rzeźniczka, którego dziełem są m. in. odnowione pomniki na opolskim wzgórzu uniwersyteckim. A po niej już w pełnej krasie Niepokalana w wieńcu z gwiazd dwunastu, stojąc na księżycu i depcząc apokaliptycznego smoka, będzie czuwać jak strażnik i chronić od “wszelakich złych przygód”, z góry spoglądając, Olesno i jego mieszkańców. Drugim obiektem naszych zainteresowań jest obraz Matki Bożej Oleskiej noszącej też tytuł Matki Boskiej Szkaplerznej, a także Matki Boskiej z góry Karmel, który jest jednym z najstarszych dzieł ikonograficznych w Oleśnie. Znajduje się on w bocznym ołtarzu filialnego i zarazem najstarszego kościoła naszego miasta pod wezwaniem św. Michała Archanioła. „Katalog zabytków sztuki w Polsce”, T. VII, s. 10, podaje lapidarną informację na temat tego wizerunku: „obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, XVIII w. w metalowej trybowanej sukience.”. Przypuszcza się jednak, że obraz jest starszy i może pochodzić z II poł. XVII w. W tym czasie bowiem powstało w Oleśnie bractwo szkaplerzne Błogosławionej Maryi Dziewicy, dla którego przywileje zatwierdził 8 maja 1673 r. papież Klemens X. 15 grudnia 1675 r. zostały przyznane kościołowi św. Michała w Oleśnie specjalne odpusty zupełne, co niewątpliwie przyczyniło się do powstania w 1676 r. ołtarza z obrazem Matki Boskiej Szkaplerznej, a także do ufundowania w tym samym roku trzeciego dzwonu nazwanego „Maria Panna”. Ołtarz ów jako należący do wspomnianego bractwa został wymieniony w opisie wizytacji parafii z 1687 r. Opiekujące się nim bractwo szkaplerzne otrzymało z Rzymu specjalne przywileje, o których wspomina wizytator w 1720 r. Ołtarz postawiono w kaplicy południowej, ale nie zachował się do naszych czasów, ponieważ dotkliwy pożar w 1722 r., spowodowany przez ówczesnego burmistrza Józefa Tlustka, zniszczył zabudowę miasta wraz z kościołem parafialnym. W 1745 r. ponownie płonęła oleska świątynia podczas bitwy o Olesno w II wojnie śląskiej. Obecny ołtarz pochodzi z przełomu lat 1750/1751 z fundacji przeora oleskich augustianów Daniela Beslinga z centralnie umieszczonym obrazem Matki Boskiej Oleskiej. W każdą pierwszą niedzielę miesiąca członkowie oleskiego bractwa uczestniczyli we mszy św. w intencji żyjących czcicieli Matki Boskiej Szkaplerznej, a także w wystawieniu Najświętszego Sakramentu z procesją. W poniedziałek po tej niedzieli odprawiano zaś mszę św. za zmarłych członków bractwa. Na podstawie tekstu wspomnianej wizytacji w 1720 r. można wnioskować, że było ono liczne, skoro posiadało fundusze w wysokości 800 talarów, którymi wspomagano będących w potrzebie członków bractwa i opłacano m.in. muzyków. Należeli do wspomnianej confraterni także członkowie rady miasta. Osoby w nim zrzeszone w szczególny sposób zawierzały swoje życie Matce Boskiej, nosząc znak ufności i oddania Niepokalanej- szkaplerz. Kult Matki Boskiej Szkaplerznej wywodzi się z objawienia Najświętszej Maryi Panny przełożonemu karmelitów św. Szymonowi Stock w klasztorze Aylesford w Anglii, które miało miejsce 15/16 lipca 1251r. Dla zakonu karmelitańskiego był to trudny czas po powrocie do Europy z Ziemi Świętej, w której po okresie wypraw krzyżowych rozpoczęły się prześladowania chrześcijan ze strony muzułmańskich Saracenów. Maryja, czczona jako Matka, Królowa i Ozdoba Karmelu, przekazała Szymonowi Stockowi szkaplerz, mówiąc: „ To będzie dla ciebie i dla wszystkich Karmelitów przywilejem, kto w nim umrze, nie zazna ognia wiecznego”. Matka Boska obiecała noszącym szkaplerz, że nie zejdą ze świata bez pojednania się z Bogiem i zostaną wybawieni z czyśćca. Na pamiątkę tego wydarzenia co roku 16 lipca obchodzone jest święto Matki Boskiej z góry Karmel, u nas w Oleśnie w formie odpustu w kościele św. Michała. Wizerunek Matki Boskiej Oleskiej to obraz olejny, malowany na płótnie, przedstawiający na purpurowym, aksamitnym tle Maryję trzymającą na lewym ręku Jezusa, a w prawej szkaplerz święty. Układ obrazu, technika malarska są typowe dla epoki baroku (XVII/XVIII w.). Na głowach Madonny i Dzieciątka znajdują się pozłacane korony. Postacie są ubrane w sukienki ze srebrzonej i trybowanej (wzorzystej) blachy mosiężnej, na których widoczne są już nieliczne ozdobne kamienie. Tylko twarze i dłonie Maryi i Dzieciątka oraz stópki tego ostatniego nie są zasłonięte. Mały Jezus rączką wskazuje na Matkę, w lewej trzyma kulę ziemską z motywem krzyża. Niewątpliwie opisywany wizerunek Najświętszej Maryi Panny Szkaplerznej był w przeszłości otaczany kultem wiernych, o czym świadczą srebrne blachy zwane sukienkami, nakładane tylko na tego typu obrazy. Najbardziej znanym wizerunkiem odzianym w sukienki jest obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Po soborze trydenckim (1545-1563), a zwłaszcza w dobie polskiego sarmatyzmu, od II połowy XVII w. ozdabiano w dekoracyjne blachy cudowne malowidła. Zatem oleski obraz noszący znamiona polskiego baroku wskazywałby na przenikanie się kultur w przygranicznym, należącym wtedy do monarchii Habsburgów Oleśnie. Pod obrazem w oszklonej szafce zachowały się nieliczne wota, sznury korali, posrebrzane serce z płomieniem (czekają na uporządkowanie). Wokół postaci na obrazie umieszczono 12 gwiazd nawiązujących do apokaliptycznej wizji Niewiasty w wieńcu z gwiazd dwunastu - symbolizujących 12 pokoleń Izraela. Oblicze Maryi jest piękne, o łagodnych rysach, świeżych, młodzieńczych kolorach, W twarzy Maryi uderzają, spoglądające na nas niemal z każdej strony słodko patrzące oczy, które wnikają do głębi duszy tego, kto w nie spogląda. Starsi oleśnianie wraz ze świętej pamięci księdzem proboszczem Antonim Kaleją czcili Maryję w tym wizerunku jako orędowniczkę od chorób oczu. Obraz peregrynował podczas dwóch oleskich odpustów w uroczystej procesji do kościołów pątniczych św. Anny i św. Rocha. Zaniechano tej praktyki wobec cennego, zabytkowego dzieła, ze względu na niszczące działanie czynników atmosferycznych. Obraz ten można zaliczyć w poczet cudownych wizerunków, na co wskazuje nie tylko srebrna sukienka, ale także zasłona, odsuwana przy dźwiękach nagranej fanfary ( szkoda że, od 1,5 roku zaniechano tego). Tylko wizerunki słynące łaskami zasuwano na znak czci ozdobnymi zasłonami ( m.in. Jasna Góra, Licheń, Święta Lipka, Kalwaria Zebrzydowska). Uruchomienie starego mechanizmu zasłaniającego ten wizerunek innym obrazem maryjnym, wzorowanym na dziele znanego barokowego malarza hiszpańskiego Bartolomeo Estabana Murillo, nadało liturgii w kościele św. Michała splendoru, zwracając uwagę wiernych na wiekowy obraz i ożywiając kult Oleskiej Pani, który wreszcie doczekał się swojego renesansu. Obecnie obraz jest poddany zabiegom konserwatorskim w pracowni krakowskiego artysty rzeźbiarza i konserwatora p. Marka Ganewa, który zasłynął m.in. renowacją Carskich Wrot z kijowskiego soboru Sofijskiego. Obraz po konserwacji będzie nieco odbiegał od swojego pierwowzoru. Głowy Matki Boskiej i Dzieciątka ozdobią nowe aureole, gwiazdy zostaną ułożone koliście, w dolnej partii sukienki zostaną zamieszczone herby Olesna i Diecezji Opolskiej wraz ze wstęgą z napisem „Olesno 1208-2008”. Czekające nas uroczystości nawiązują do korzeni poprzednich pokoleń oleśnian, którzy pomimo wielu zawirowań historii pielęgnowali symbole swojego zawierzenia Bogu i Jego Najświętszej Matce. Raduje fakt, że figura Niepokalanie Poczętej i obraz Oleskiej Pani w nowej szacie będą ozdobą i wizytówką miasta, które obchodzi już VIII wieków swojego istnienia. Gdy co niedzielę zasłona odsłania na czas świętej uczty miłosierne oczy zasiadającej na tronie najstarszej oleskiej świątyni w posrebrzanej szacie w gwiezdnym wieńcu ukazującej łagodne oblicze Strażniczki z Góry Karmel Tej co od wieków nam dana Oleskiej Hodegetrii, Szkaplerznej, Cudownej niegdyś zdobionej wotami Zasłuchanej w szept modlitw pokoleń... Ewa Cichoń Oleskie Muzeum Regionalne zaprasza na wystawę "Pasja w wizji miejscowego artysty" ![]() Muzeum w minionym roku...
Muzeum Regionalnego zapraszaję na wystawę. listopad 2008 - marzec 2009 Wstęp wolny !|Zobacz Plakat| Oleskie Muzeum Regionalne jest jednym z punktów w którym można nabyć okolicznościowe mosiężne monety 4 Michały upamiętniające jubileusz VIII wieków Olesna. Tam także, 17 listopada odbyła się uroczysta inauguracja wprowadzenia srebrnego dukata lokalnego o nominale 40 Michałów. Ta uroczystość była pięknym nawiązaniem do tradycji sięgających średniowiecza. Bowiem w Oleśnie w czasach kasztelana Stanimira, w I poł. XIV w. znajdowała się mennica książęca. Mennice najczęściej ulokowane były w ośrodkach władzy książęcej. Występowały także przypadki zakładania ich na terenach pogranicza. Stąd w położonym nieco peryferyjnie na rubieżach księstwa opolskiego Oleśnie -jako kasztelanii pogranicznej, założono mennicę. Oleskie Muzeum Regionalne organizuje lekcje muzealne, na które zaprasza dzieci i młodzież szkolną a także przedszkolaków. W dniu 25 listopada odbyło się 6 spotkań z p. Barbarą Hajdugą absolwentką Technikum Tkactwa Artystycznego w Zakopanem, która prezentowała swoje umiejętności na oryginalnym, gruntownie odrestaurowanym krośnie tkackim z 1852 r. Po prelekcji na temat tkactwa i obróbki włókna, obejrzeniu zgromadzonych na wystawie eksponatów (kołowrotki, motowidła, nożyce, grępel, szczotki do czesania lnu, międlice, cierlice, magiel, pralka ręczna, żelazka na duszę, kijanki, stare fotografie, ludowe stroje ziemi oleskiej z XIX i pocz. XX w.) uczniowie pod nadzorem p. Barbary mieli okazję tkać oleskiego pasiaka. Na małych ramach tkackich uczniowie z łatwością radzili sobie z tkaniem, na dużym warsztacie przełożenie wątku przez osnowę wymagało już większych umiejętności. Była to frajda dla dzieciaków, nawet chłopców trudno było oderwać od tkania! Muzeum dziękuje dyrektorom szkół i opiekunom klas za przybycie. Zapraszamy.
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||